Ścieżka Wojownika jako droga rozwoju świadomości.

Na podstawie twórczości Roberta Noble.

Droga rozwoju wewnętrznego kojarzy się zwykle z joginami lub mnichami którzy poświęcają swój czas na medytację. Natomiast wojownik jest kojarzony głównie z osobą która bierze udział w różnych walkach czy wojnach. Ale jeśli wziąć pod uwagę kultury wschodnie, np. samurajów w dawnej Japonii można zobaczyć że pojęcie bycia wojownikiem odnosi się nie tylko do aktywności zewnętrznej, która ma być przygotowaniem do walki, ale zawiera też elementy pracy wewnętrznej które pomagają nie tylko w na polu walki ale też w codziennym życiu. Praca wewnętrzna znana tym wojownikom obejmuje uważność koncentrację, samoopanowanie, praktyki medytacji itp.. Praktyki te sprawiają że wojownik który je praktykuje ma nie tylko przewagę w walce ale także w codziennym życiu ponieważ pomagają panować nie tylko nad swoim ciałem czy np. refleksem ale także nad swoim ego i wszelkimi słabościami wynikającymi z charakteru. W dzisiejszych czasach konflikty zbrojne wyglądają inaczej niż dawniej, ale praktyki i postawy dawnych wojowników możemy wykorzystać w codziennym życiu.

duchowa ścieżka wojownika

Duchowa ścieżka Wojownika Światła

„Czarownictwo w dzisiejszych czasach” – wywiad z Robertem Noble

Pierwszy raz zetknąłem się z pojęciem drogi Wojownika w odniesieniu do rozwoju duchowego w książce Dana Millmana „Droga miłującego pokój Wojownika”, w której autor opisuje historię swojej przemiany wewnętrznej, która to nastąpiła w wyniku poznania tajemniczego starego człowieka na zwykłej stacji benzynowej. Droga którą opisał Dan Millman nawiązuje do wschodnich technik medytacji oraz sztuk walki typu aikido czy tai chi, oraz zawiera opis postawy charakterystycznej dla Wojownika, które zyskał autor dzięki treningowi który odbył. Kolejnymi książkami które czytałem a w których także opisywana jest droga Wojownika jest seria książek autorstwa Carlosa Castnedy. W książkach tych poruszana jest ścieżka Wojownika, ale jest ona całkiem inna niż opisana przez Dana Millmana. Castaneda opisuje swoje szkolenie u starego Indianina zamieszkującego pustynię w Meksyku, który to wybrał go na swojego ucznia i poddawał go nauce aby zostać Czarownikiem. Szkolenie któremu był poddawany Castaneda było całkiem inne niż u Dana Millmana i nawiązywało nie do tradycji wschodniej Azji lecz odnosiło się tradycji szamańskich z rejonów Ameryki Środkowej, choć ukazana wiedza jest szerzej niespotykana w tym rejonie. Jako że droga Wojownika opisana przez Castanedę jest dosyć mroczna oraz wydaje się nieprzystępna dla współczesnego człowieka, chciałbym się odnieść do innego autora który także opisuje drogę Wojownika oraz Czarowników, a mianowicie do Roberta Noble.

Pojęcie Wojownika pojawia się w twórczości Roberta Noble, szerzej wyjaśnia je w książce „Nagual Julian”. To etap pośredni, ale niezbędny do tego aby zostać Czarownikiem, czyli kimś kto dzięki pracy nad sobą jest w stanie wykraczać poza znany nam świat, to co znane zwykłym ludziom czy nawet śmierć. Z książki „Nagual Julian” dowiadujemy się że bycie Wojownikiem jest konieczne aby sprostać trudom nauki i wyzwaniom jakie pojawiają się na drodze prowadzącej do stania się Czarownikiem.

Droga prowadząca do stania się Czarownikiem jest długa i może zająć wiele lat ciągłej pracy i wyrzeczeń, a cel tej drogi nie jest oczywisty dla zwykłego człowieka.

Cechą charakterystyczną Wojownika którą ukazuje Robert Noble w swojej twórczości jest kierowanie się sercem, nazywane kroczeniem Ścieżką Serca i właściwie to jest fundament tej drogi. Podejmować decyzje zgodnie ze swoimi najgłębszymi pragnieniami płynącymi z serca, bez oszukiwania siebie, być szczerym ze sobą, oraz kierowanie się najwyższym dobrem.

Bycie wojownikiem to oprócz formy samodyscypliny w pracy nad sobą jest to też pewna forma postawy wewnętrznej która sprawia że nie poddajemy się w obliczu pojawiających się trudności.

„- Ktoś, kto nie chce zgłębiać procesu stania się istotą bardziej świadomą, nie stanie się Wojownikiem… Wojownik przede wszystkim walczy sam ze sobą, ze swoimi słabościami, ze swoją głupotą, niewiedzą, ograniczeniami i opieszałością. Ale musi najpierw zawalczyć aby to dostrzec! Nie ma tu miejsca na krzywdzenie czy wykorzystywanie innych, aby uzyskać taki wgląd. Liczy się niezachwiana intencja dojścia do esencji siebie.” s 81/82

Bycie wojownikiem zakłada ciągły samorozwój, wychodzenie ze strefy komfortu, nie osiadanie na laurach. Aby być wojownikiem potrzebna jest dyscyplina, bez tego nie osiągnie się żadnych celów czy to zewnętrznych czy wewnętrznych.

„Wojownicy świadomie poszukują ciężkich wyzwań” s. 49

Dyscyplina jest potrzebna aby móc sobie radzić ze wszelkimi przeszkodami. Dla współczesnego Wojownika dyscyplina jest niezbędnym narzędziem do pracy nad sobą gdyż polem jego walki jest jego umysł i wszelkie własne słabości, a niekoniecznie świat zewnętrzny, który także wykorzystuje do pracy nad sobą.

„- Wojownicy uczą się w każdym momencie swojego życia – zaczął. – Wszystko co dotyczy ich życia to pole bitwy… Polem bitwy jest twój umysł, który tak jak teraz jest zapętlony w szaleństwie na swój temat…” s. 49

 

„- …Wojownik nie walczy z innymi… Nieskazitelny Wojownik walczy ze swoimi słabościami, niedoskonałościami, aby manifestować swoją doskonałość.” s. 79

Ważna jest świadomość swojego stanu wewnętrznego, tego co nas motywuje do działania, źródła z którego wypływa dyscyplina, czy jest to ego, czy coś więcej. Dyscyplina płynąca z ego może zaślepiać i doprowadzić np. do kontuzji w przypadku ćwiczeń fizycznych. Ważna jest równowaga jak w znaku yin jang znanym z taoizmu, czyli równowaga siły i miękkości. Posługując się metaforom charakterystyczną dla nauk Zen gdy w łuku za bardzo napniemy cięciwę może się ona zerwać, a za słabo napięta nie wypchnie strzały odpowiednio mocno. Wszelkie skrajności są niewskazane.

oobe życie realnym mitem książka duchowa

OOBE Życie realnym mitem

Na początku drogi dyscyplina będzie pochodziła z motywacji płynącej z ego, ale celem jest dotarcie do dyscypliny płynącej z głębi serca, która to zapewni prawdziwą siłę Wojownikowi. Więcej na ten temat napisane jest w najnowszej książce Roberta Noble „OOBE. Życie realnym mitem”.

Dla Wojownika ważne jest też planowanie i strategiczne postępowanie, pomocna w tym jest obserwacja, wyciąganie wniosków, co pozwala skutecznie działać czy to w świecie zewnętrznym czy pracować nad sobą samym. Pomoże to np. za pomocą śledzenia własnej rutyny odkryć czynności które nam nie służą i je zmienić. Wojownik wykorzystuje każde dostępne narzędzie które może mu pomóc w rozwoju.

„Wojownik to ktoś kto podejmuje się wyzwania i walczy… Walka polega na nieskazitelnym realizowaniu zadania w sposób strategiczny, przemyślany i wzniosły. Celem walki jest zawsze wznoszenie świadomości własnej, jak i innych na wyższy poziom rozwoju. Bowiem Wojownik nie stawia się wyżej od nikogo, doskonale wie, że wszyscy „są zbudowani z tej samej gliny”.” s 79

 

„Wojownicy umiejętnie szacują swoją szanse na sukces, nie porywają się z motyką na słońce. Wojownicy to nie idioci. Nie są zaślepieni chorymi obsesjami na swój temat, dlatego mogą podjąć się wyzwań nieludzkich i osiągnąć w nich sukcesy.” s. 49/50

Zanim w następstwie praktyki zdobędzie się wiedzę potrzebna jest informacja na temat danej praktyki, aby móc przekształcić informację w wiedzę potrzebna jest energia. Do oszczędzania i gromadzenia energii Wojownik posiada szereg narzędzi, tzw. filarów nieskazitelności oraz praktykę rekapitulacji. W książce „Nagual Julian” przedstawione są cztery filary nieskazitelności, które służą właśnie do podjęcia działań pomocnych do oszczędzania energii. Aby zapoznać się z tymi filarami oraz rekapitulacji odsyłam do tej książki. W najnowszej książce „OOBE. Życie realnym mitem” poznajemy kolejne filary.

Ważna jest świadomość swojego stanu wewnętrznego, praca z poczuciem ważności, które może urosnąć pod wpływem przestrzegania samodyscypliny, wojownik może popaść w samozachwyt, zwłaszcza porównując się do zwykłych ludzi. W przypadku gdy aspirant na Wojownika nie dostrzega swoich wad z pomocą przychodzą mu towarzysze, którzy razem z nim są na ścieżce lub mentorzy którzy go prowadzą i dają wskazówki.

„Wojownik zawsze bierze odpowiedzialność za siebie.” s 191

Na koniec chciałbym zachęcić do zapoznania się z wszystkimi książkami autorstwa Roberta Noble, a także Dana Millmana i Carlosa Castanedy. Czytając te książki możemy zobaczyć jak różnie może wyglądać droga Wojownika i że różne osoby mogą odbywać różne szkolenie w zależności od indywidualnych cech ucznia jak i nauczyciela. Pomimo wielu różnic w ukazanych w tych książkach ścieżkach, można zobaczyć pewną cechę wspólną, droga Wojownika jest drogą działania, czynu a nie bierną postawą i aby osiągać efekty trzeba działać na 100% swoich możliwości, bez oszukiwania siebie.

* Cytaty pochodzą z książki Roberta Noble „Nagual Julian”

Uptuup


zapraszamy do odwiedzenia sklepu internetowego szamanskibeben.pl

2 komentarze

Nemo · 12 listopada, 2025 o 3:28 pm

Po przeczytaniu odniosłem motywującą siłę do działania. Pewnie jest to tym czym Uptuup teraz promienieje 🙂 Działanie jest proste, najtrudniejsze jest myślenie o działaniu 😀 Chętnie bym więcej poczytał, jak masz więcej artykułów to wrzucaj Uptuup 🙂 Fajnie jest poznawać Was od strony wyartykułowanych myśli :))

2 komenarz · 28 listopada, 2025 o 12:01 pm

Uptuup właśnie przeczytałem twój komentarz jest bardzo fajny i napisany jasno, do czego dążą wojownicy i jak należy postępować, aby walka ta przyniosła pozytywne żniwo! Dziękuję ci za jego napisanie, ponieważ przypominana on mi co konkretnie należy robić i co unikać. Z pewnością wrócę co jakiś czas, aby go ponownie przeczytać, takie działanie będzie sprawiało, że nie zapomnę, po co tu jestem i do czego dążę
Berni.

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *