Co wiemy o życiu? O jego trudach, codziennych zmaganiach i walce z nim? Nasze doświadczenia to tylko część tego, czego możemy „dotknąć“. Istnieją bowiem tacy, którzy przekraczają barierę cielesności i poznania. Jednym z nich jest Robert Noble, który w swojej najnowszej książce Nagual Julian opowiada nam niezwykłą opowieść o tym, czego sam doświadczył.

recenzja Nagual Julian

fot. granice.pl

Rober Noble to podróżnik astralny oraz autor książek, takich jak Sentencje mocy czy OOBE. Ścieżka serca. Tym razem autor oddaje w nasze ręce historię, której napisanie zlecił mu sam (tytułowy) Nagual Julian. Kim on jest? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W książce narrator określa go, jako Czarownika, Mentora, Nieskazitelnego Wojownika, Dobroczyńcę. Nagual to mistrz-nauczyciel i duchowy przewodnik. Jego tajemne nauki całkowicie odmieniają życie Roberta.

Książkę czyta się nie jak poradnik, ale pamiętnik. Robert Noble dzieli się z czytelnikiem swoim doświadczeniem. Opisuje, jak poznał Naguala i jak ten powoli zaczął go uczyć i odsłaniać przed nim wiedzę. A wszystko po to, by mógł stać się super-człowiekiem, a więc Wojownikiem. Na jego temat Julian powiedział:

Nieskazitelny Wojownik walczy ze swoimi słabościami, niedoskonałościami, aby manifestować swoją doskonałość.

Nauka nie jest łatwa. Robert zostaje poddany wielu próbom, musi nauczyć się świadomie opuszczać ciało (co zajmuje mu pięć lat), poznaje innych Wojowników, wyzwala się z okowów seksualności. A wszystko po to, by zyskać punkt scalający i szlifować swoją nieskazitelność. Noble odwiedza go w śnieniu, krok po kroku prowadząc go ku temu, aby móc doświadczyć wspólnego śnienia Czarowników i móc uzdrawiać.

Dla osób, które po raz pierwszy stykają się z twórczością Roberta Noble, książka o Julianie może być opowieścią o życiu, cnotach, wartości snów, a także przekraczaniu własnych granic. Przy okazji lektura dostarcza powodów do uśmiechu, bo zarówno Robert, jak i Nagual mają duże poczucie humoru. Charakter książki jest więc „luźny“, przyjazny.

Z kolei ci, którzy chcieliby uczyć się od Naguala, znajdą w tej pozycji cenną wiedzę, zapewne poznają odpowiedzi na wiele pytań i rozwikłają niejedną zagadkę. A wszystko to zostaje podane bardzo przystępnym językiem, bez próby wywyższania się czy owijania w bawełnę. Tak więc dla osób „wtajemniczonych“ ta książka na pewno będzie nie lada gratką!

Awolusi

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.