O ile Chęć pcha nas naprzód i daje kierunek, o tyle Akceptacja godzi z tym, co jest już za nami. To stan, w którym przestajemy marnować energię na wewnętrzną wojnę z faktami, których i tak nie da się zmienić.
W najnowszym, XII odcinku cyklu „Emocje, które nami rządzą” Grzegorz L. Smoliga przygląda się Akceptacji (poziom 350 w skali świadomości Davida R. Hawkinsa). To przełomowy próg, od którego człowiek przestaje być ofiarą okoliczności, a zaczyna stawać się prawdziwym architektem własnego życia.
W artykule autor rozprawia się z mitami wokół tej postawy, pokazując, że akceptacja nie jest ani rezygnacją, ani pasywnością, ani sztuczną aprobatą. Jest spokojnym, przytomnym uznaniem faktu: „to się stało”.
Z artykułu dowiesz się m.in.:
-
Czym różni się prawdziwa akceptacja od jej trzech powszechnych podróbek,
-
Jak do granicy wpływu i spokoju w trudnych chwilach podchodzili tacy myśliciele jak Boecjusz czy stoik Epiktet,
-
Dlaczego nasza kultura przedkłada narrację wiecznej walki nad cichą, uwalniającą mądrość,
-
Jak przestanie walczyć z przeszłością uwalnia pokłady energii potrzebne do kreowania przyszłości.
Zapraszamy do lektury pełnego wpisu na blogu i do przeanalizowania pytań do własnej refleksji.
👉
0 komentarzy